Siedzisko
KorHon.blog.interia.pl
Notki
03 sty 07 Mój Sylwester
Strasznie się zaniedbałem. Biję się w pierś. Nawet wszystkich ulubionych blogów nie byłem w stanie dokładnie śledzić. Obiecuję się poprawić tym bardziej, że po pewnym okresie zastoju (by nie powiedzieć umysłowego lenistwa) mam wreszcie pomysł na kontynuowanie tych zapisków, tak aby nie był to tylko zbiór nic nieznaczących zapisków okraszonych dowcipami nieraz z długą brodą (za co przepraszam zdegustowanych). Jednak o tym później.
Dziś o czymś co mnie dziwnie poruszyło. Pozytywnie. I to za sprawą zabawy sylwestrowej. Przez ostatnie sześć lat bywałem sam w siedzisku i gdy spotykaliśmy się w tym szczególnym okresie świąteczno – noworocznym, żadne z nas nawet nie pomyślało o jakieś ogólnej zabawie sylwestrowej. Tym razem postanowiliśmy to zmienić. Były dwie „mocne” okazje. Pałac w Wiejcach za jedyne 1800 zł od pary i Dom nad Rzeką za 300zł..., mniej. W końcu decyzja zapadła. Zabawa sylwestrowa w wiejskiej świetlicy. Za 50 zł od pary. Za orkiestrę, szampan, słodycze i mandarynki. Reszta (wódka i żarcie) we własnym zakresie. Warunki niemal spartańskie, WC na podwórku i drewniane dechy za parkiet. Jak członek Rady Sołeckiej zobowiązany byłem do pomocy przy organizacji, stąd ten chwilowy brak czasu. I tu pierwsze zaskoczenie. Nie spodziewałem się, że w ludziach może być jeszcze tyle zapału. Niemal z niczego zrobić coś. Zwykła wiejska świetlica zmieniła swój wygląd nie do poznania. Girlandy, baloniki, łańcuchy, lampki, dekoracyjne napisy, świeże obrusy. Wszystko wysprzątane na tip-top. Drugie zaskoczenie to udział w tych przygotowaniach nastoletniej młodzieży. Pewnie, robili to za możliwość zabawy w małej salce, jednak mimo to. Aż trudno uwierzyć, że bez popychania potrafili się tak zorganizować. A mówi się, że są beznadziejni, leniwi czy snobistyczni. Zmieniłem zdanie na ich temat. Kiedyś już pisałem, we wsi jest około 250rodzin, 120 dorosłych osób było na zabawie. To praktycznie ¼ dorosłej społeczności. Pokażcie mi w mieście taką grupę nie związaną siłą wyższą. W moim dawnym blokowisku to prawie pięć bloków. Trudno by było znaleźć 20, którzy by się w ten sposób odnajdywali. No chyba, że w kościele na mszy. A sam sylwester? No cóż, zabawa jak zabawa, nikt nie ucierpiał, nikogo z orczykiem w plecach nie widziałem. Podpici byli, jedni mocniej inny słabiej, lecz nikt się nie tarzał na parkiecie, nikogo do izby wytrzeźwień zawozić nie trzeba było. Jednoosobowa orkiestra też się spisała, choć nad ranem nasz solista już lekko chrypiał. Muzyka bez rewelacji, lecz potańczyć jak najbardziej. Na szczęście rapu, hardrocka czy innej awangardy nie było, a zawiedzionych tym faktem nie widziałem. Fajerwerki o północy pięknościowe. Kelnereczek nie było, kuchnia ciepłych dań nie podawała (samoobsługa), lecz głodny nie tańczyłem (do 5 rana i nie opuściłem ani jednego kawałka). Wprawdzie żadnej miss polonia nie było, lecz na miejscowych pięknościach też oko można było oprzeć. Nawet na mojej żonie (dawno jej w takiej kreacji nie widziałem).
Krótko, jedna z bardziej udanych imprez sylwestrowych w moim życiu! Szkoda mi tylko mojego Arona, który musiał pilnować siedziska sam (strasznie cierpi z powodu fajerwerków). Jest zestresowany, a nie miał go kto wziąć na rączki...
I jak tu nie kochać siedziska?
Wszystkim jeszcze raz Do Siego Roku.
30 gru 06 I już Sylwester


W Nowym Roku, 
tuż po balu
oprócz szczęścia, 
zdrowia, szmalu,
proszę niebiosa, 
by Wam dały,
dużo seksu i gorzały.
Do Siego Roku!





i jeszcze raz:
W Nowym Roku życzę Wam 12 miesięcy zdrowia, 
53 tygodni szczęścia, 
8760 godzin wytrwałości, 
525600 minut pogody ducha 
i 31536000 sekund miłości
.









28 gru 06 Poświąteczny leń
Dopiero co wróciłem na własne śmieci. Gnębi mnie leń. 
W czasie przesiadki na dworcowym WC znalazłem hasło:
Gdy życie cię nudzi i stanie się piekłem,
Wsadź łeb do kibla i pieprznij się deklem.
 

Chyba skutkuje.
23 gru 06 Święta, święta


























I jeszcze moja wymarzona choinka:

22 gru 06 Świąteczne ostrzeżenie!
Taka sobie pouczająca dykteryjka:
Kazik po obfitej kolacji ucałował żonę, wślizgnął się do łóżka i od razu zasnął. W pewnym momencie jednak się przebudził i obok siebie zamiast żony zobaczył siwego faceta w białym szlafroku. - Co ty robisz w moim łóżku?! - krzyknął przerażony i zdenerwowany. -To nie twoje łóżko.- odparł siwy. – Jestem św. Piotr a ty jesteś w niebie. – Kazia oblał zimny pot. - Ja nie chcę umierać, jestem jeszcze młody. Ja chcę na Ziemię!!! - Św. Piotr podrapał się po głowie. – To nie takie proste. Możesz wrócić ale tylko pod postacią kury.- Kaziu pomyślał. Lepiej na Ziemi jako kura, niż w niebie za duszyczkę. W kilku sekund później znalazł się na podwórku w ciele dorodnej, ślicznie opierzonej kury. Wszystko dobrze tylko, wydaje mu się, że zaraz mu kuper eksploduje. – Gdaknij ze dwa razy i mocno pociśnij. – podpowiada mu(jej) kogut. Kazio zagdakał i mocniej się zaparł. Nagle chluś i jajko już zniesione. Ekstra pomyślał Kaziu i spróbował jeszcze raz. Drugie jajo jeszcze bardziej okazałe, więc zagdakał trzeci raz. Nagłe szarpnięcie i słyszy nad sobą krzyk własnej żony: - Kazik co ty robisz do cholery! Zasrałeś całe łóżko !!! -
Niech będzie ostrzeżeniem przed nadmiernym, swiątecznym obżerstwem....
20 gru 06 Moj prywatny stosunek do interii
Nie mam zbyt wiele czasu. Dyżur za dyżurem. Takiego mam pecha przed świętami. Do tego interia zżera mi wolny czas. Stąd ta historyjka, która w jakiś sposób oddaje to co się we mnie dzieje:
Mecz bokserski USA kontra ZSRR. Ruscy mają wakat w wadze super ciężkiej. W końcu znaleźli gdzieś za Uralem osiłka, który się zgodził za 50 dolarów wytrzymać na ringu jedną rundę. Mecz. Iwan wychodzi na ring, a tu jakiś murzyn lata dokoła i bez przerwy wali go po pysku. Koniec rundy. Trenerzy podchodzą do Iwana i proponują kolejne 50 dolców za wytrzymanie jeszcze jednej rundy. Historia się powtarza. Światła, ryk kibiców i tylko ten murzyn lata naokoło Iwana i wali go po pysku. Gong. Wraca do narożnika, a tam trenerzy już wymachują kolejną pięćdziesięcio dolarówka. Trzecia runda identyczna do poprzednich. Czwarta to samo. Po piątej, zdumieni trenerzy dają Iwanowi sto dolców, by wytrzymał choć jeszcze jedną.
- K...a, nie wytrzymam – odparł Iwan. – Teraz mu wpier...lę
Na odprężenie moja muzyka. Kliknij.
17 gru 06 Spiskowa teoria dziejów

Przyczyn fatalnego działania interii widzę cztery:
1. Zmiana szaty graficznej (zmiany w zakładce znajomych)
2. Atak Al Kaidy na portal Interii (odpowiada tytułowi notki)
3. Interia przeliczyła się z możliwościami w funkcjonowaniu tylu blogów (i ilości przesyłanych komentarzy)
4. Pazerność. Nadmiar reklam świątecznych spowodował fatalne spowolnienie portalu.
Jakakolwiek by to jednak przyczyna nie była, razi brak nawet drobnej informacji, nie mówiąc o przeprosinach...?! Nie stać administratorów na żaden gest. Nawet jest coś takiego jak "zgłoś problem". Próbowałem trzy razy i żadnego odzewu! Dla kogo więc ta możliwość? Pewnie możliwa tylko do przesyłania pochwał.

Od dzisiaj mam livebox tp. O dziwo działa. Już po drugiej instalacji. Pierwszą sam zawaliłem. Ten modem jest dużo większy od dotychczasowego, za to migają na nim światełka i napis &tp. I co najważniejsze nie jestem już przywiązany do gniazdka telefonicznego. Nie wiem jeszcze na jaką odległość. 
 Coś dla stęsknionych zimy wraz z moim ulubionym chórem. Radzę przeczekać kilkusekundowy wstęp....


<< Styczeń 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
O mnie
KorHon
okolice Skwierzyny
Subiektywna opinia:
(młody jak na emeryta) przyroda, polityka (bez emocji)
Zobacz mój profil
Moje ulubione strony:




  Absolutnie





  Ataner





  Armel





  Migotka





  Werunial





  Arkadia





  Pieprz





  Gwiazdka





  Dzwoneczek





  Ślązaczka





  Josephin





  Duszna





  Londynka





  Psychodad





  Szatynka





  Pięciolinia





   Nefrydia





  Mała Czarna





  Suzana 





  Kamila





  Paradise





  Seckowaty





  Pełnoletnia





  Boska Halinka





  Kilobajtka 





  Rustika

Oddaj głos na mojego bloga!
Aktualna liczba głosów:
 
482
Oddaj głos na szablon!
Aktualna liczba głosów:
 
11438
Księga gości
 
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
6724
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
614
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
29
Skontaktuj się
Temat:
Treść:
Podpis:
E-mail:
 
Archiwum
Rok 2012
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2006
Grudzień
Listopad
Październik
Zobacz serwisy INTERIA.PL